berlinale


Logan
– daję 7 łapek! Logan jest ciekawym komentarzem rzeczywistości. Eksploruje jej popkulturowe aspekty, wykorzystując do maksimum odwieczne konflikty dobra ze złem, fascynacje przemocą. Dekonstruuje mit dziecka jako istoty bezbronnej i niewinnej. James Mangold bawi się tropami, prowadzi intelektualną rozgrywkę, którą dość mocno zatapia w krwawej jatce. Od samego początku ustala temperaturę opowieści, kiedy z ekrany padają liczne wulgaryzmy, a trup […]

„Logan”, reż. James Mangold (2017) | Berlinale 2017


Call Me by your name
– daję 8 łapek! Lato miłości rozgościło się we Włoszech. Luca Guadagnino przedstawia niezwykle piękną i sensualną opowieść o dorastaniu, pierwszej młodzieńczej inicjacji, odkrywaniu swojej tożsamości i wizualnej wzniosłości. Tamte dni, tamte noce są wyciszone, dumne i artystycznie dopieszczone, dzięki czemu forma nie stanowi przerostu nad treścią, a film staje się pewną magiczną podróżą do historii z przeszłości, która równie dobrze […]

„Tamte dni, tamte noce”, reż. Luca Guadagnino (2017) | Berlinale ...


– daję 6 łapek! Film otwiera scena zabawy. Niewyszukany bar i muzyka na żywo, która zachwyca optymizmem i nutką tęsknoty za lepszym światem. Przejmujący głos Felicie dociera do trzewi. Kamera z uwagą przygląda się jej twarzy – skupiona, pełna niewyrażonych emocji. Odważna, zdecydowana i chwytająca życie za rogi.

„Félicité”, reż. Alain Gomis (2017) | Berlinale 2017



The Party
– daję 8 łapek! Niezwykle smakowity filmowy koktajl pełen kąśliwych uwag, słownej żonglerki i aktorskiej chemii. Sally Potter perfekcyjnie wykorzystała możliwości małej przestrzeni mieszkania by zbudować sytuację pełną napięcia i intensywnych uczuć. Polityczne przekonania, międzyludzkie animozje, skrajne postawy i dynamiczne zmiany przedstawione w dość krótkim filmie (70 minut) zachwycają precyzją i przemyślanym konceptem. The Party to prawdziwy, teatralny, rarytas.

„The Party”, reż. Sally Potter (2017) | Berlinale 2017


Una mujer fantastica
– daję 7 łapek! Starszy mężczyzna wychodzi z sauny. Idzie do baru, gdzie na scenie śpiewa urocza, młoda kobieta. Jedzą razem kolację z okazji jej urodziny i wracają do domu. Upojna noc, wyznania miłości i nagła zmiana tonacji. Coś, co mogło się wydawać początkiem opowieści o uczuciu i byciu razem pomimo różnicy wieku, zamienia się w samodzielną krucjatę Mariny (Daniela […]

„Una mujer fantastica”, reż. Sebastian Lelio | Berlinale 2017


Pokot
– daję 4 łapki! Pokot to film niedoskonały w opowiadanej historii. Zatopiony w onirycznym świecie górskiej natury. Otoczony lasami i dziką zwierzyną niesie w sobie potencjał na pewną odrębność ludzi i wydarzeń od hermetycznej i dobrze znanej rzeczywistości. Agnieszka Holland otrzymała fantastyczny materiał wyjściowy w postaci książki Olgi Tokarczuk („Prowadź pług swój przez kości umarłych”), ale zrobiła kino letnie, bez […]

„Pokot”, reż. Agnieszka Holland (2017) | Berlinale 2017



The Dinner
– daję 5 łapek! The Dinner mógł być filmem, który, z napięcia pomiędzy czwórka bohaterów przy jednym stole, nie daje chwili wytchnienia. Niestety rozbicie opowieści na różne przestrzenie i płaszczyzny czasowe skutecznie zmniejsza emocjonalne zaangażowanie i intensywności sytuacji. Oren Moverman wędruje po niuansach amerykańskiej historii, tworzy wyszukane metafory, ale zapomina o tym, że w prostocie tkwi największa siła.

„The Dinner”, reż. Oren Moverman (2017) | Berlinale 2017


T2: Trainspotting
– daję 6 łapek! Mark (Ewan McGregor), Spud (Ewen Bremner) i „Sick Boy” (Jonny Lee Miller) powrócili po dwudziestu latach. Z mniejszym bądź większym powodzeniem radzą sobie z narkotykowym uzależnieniem, ale wciąż są tak samo zagubieni w życiu. Po ucieczce Rentona ich życie uległo zmianie, a jego przybycie do Edynburga nie jest szczytem marzeń. Odżywają wzajemne pretensje, na horyzoncie pojawiają […]

„T2: Trainspotting”, reż. Danny Boyle (2017) | Berlinale 2017


Django
– daję 5 łapek! Debiut reżyserski. Otwarcie festiwalu. Niesamowita osobowość bohatera. Piękna muzyka. II wojna światowa w tle. To mogło być emocjonujące przeżycie, pełne zwrotów akcji i niesamowitych wydarzeń w jakie owocowało życie Django Reinhardta. Niestety powstał film nierówny, w którym obraz nie dorównuje dźwiękom. To kolorowa wydmuszka o tym, jak muzyka może ocalać życia w trudnych czasach.

„Django”, reż. Etienne Comar (2017) | Berlinale 2017



– daję 7 łapek! „Fuocoammare. Ogień na morzu” to dokument, który na pierwszy rzut oka dokumentu nie przypomina. Porusza temat, który jest obecnie jednym z najgorętszych, ale w zupełnie inny sposób niż moglibyśmy się tego spodziewać. Zamieszczę w tej recenzji element nietypowy, odnosząc się do osobistych doświadczeń.

„Fuocoammare. Ogień na morzu”, reż. Gianfranco Rosi (2016)