„Wilcze echa” pojawiły się znikąd i okazały się cudowne! To wielkie kino. Francuzi pokazali hollywoodzki rozmach. Wszystko tu gra: scenariusz, scenografia (), muzyka, postacie (François Civil, Omar Sy, Reda Kateb, Mathieu Kassovitz). Osadzona w klaustrofobicznej przestrzeni okrętów podwodnych historia to świetny...

-daję 7 łapek! Wolność i brak ograniczeń są zarówno radością, jak i przekleństwem. Wyzwolenie może prowadzić do zniewolenia przez własne pragnienia czy lęki. Camille Vidal-Naquet pokazuje świat upadku, w którym mimowolnie rodzi się miłość. Uczucie, które staje się największą radością dla Léo (Félix Maritaud),...

Olivier Assayas jest francuskim reżyserem, dla którego słowo ma niebywałą wartość. Znany i doceniany na zagranicznych festiwalach nie osiada na laurach, ale nieustannie tworzy nowe scenariusze. „Podwójne życie” to film o paryskiej bohemie, przemianach w świecie książek i zagubieniu dojrzałych ludzi. Miłosne...

 – daję 7 łapek! „Tranzyt” to mix smaków, rytmów, czasów i konwencji. Widzowie zostają wplątani w grę, której reguły muszą sami odkryć. Konstrukcja filmu trochę przypomina spektakl oglądany w teatrze. Bajkowy głos narratora sprawia, że produkcja może być też opowieścią sprzed lat snutą przez wuja czy...

 – daję 7 łapek! „Bienvenue à Marly-Gomont” przywodzi na myśl „Jesień we Francji” – późniejszą produkcję także przedstawiającą bolączki czarnej rodziny, której niełatwo przystosować się do białej francuskiej rzeczywistości. Film Netflixa ma jednak przewagę o tyle, że porusza się w przyjemnej konwencji przedstawiania...

-daję 6 łapek! André Téchiné bacznie przygląda się lękom współczesnej Europy. Farewall to the night to zdystansowana, ale tętniąca prawdziwymi emocjami opowieść o jednostkowej walce o ocalenie radykalnie nastawionego młodego człowieka. Krucjata, która ma na celu dotarcie do świadomości głównego bohatera oraz...

-daję 5 łapek! Claire (Juliette Binoche) została opuszczona przez swojego męża dla dużo młodszej kobiety. Jej intensywna relacja z Ludo dobiega końca. Dzieci nie mają ochoty z nią rozmawiać, zatapiając swój wzrok w telefonach komórkowych. Do jej życia puka pustka i samotność. Ona jednak nie zamierza się tak...

-daję 7 łapek! Mia i biały lew to pełna wzruszeń i zachwytów opowieść o nietypowej przyjaźni. Mia (Daniah De Villiers) to nieco zbuntowana nastolatka, która została wyrwana ze swojego otoczenia i musiała zamieszkać w Afryce. W Wielkiej Brytanii zostali jej znajomi, a ona sama wraz z rodzicami znalazła się na...

– daję 4 łapki! Niespełniona miłość, nieuchwytni kochankowie i choroba, która staje na drodze do szczęścia. Sorry Angel to kino wdzięku i uroku, potrafiące mamić pięknymi kadrami, podniosłymi ideami i namiętnymi wyznaniami. Christophe Honoré tworzy film francuski do szpiku kości. Jego bohaterowie uwielbiają rozmawiać,...

 – daję 7 łapek! Prostopadłe dronowe ujęcie ze znacznej wysokości. Zakrwawiona kobieta powłóczy nogami, grzęznąc w wysokim śniegu. W końcu opada bezwładnie na biały puch i konwulsyjnie się tarza. Po chwili na ekranie pojawiają się napisy końcowe. Cóż za przewrotność! Ale to dopiero początek… Kadr z filmu...

 – daję 7 łapek! Czarne chmury zawisły nad romantycznym związkiem Lucie i Etienne. Chłopak szykuje się do przeprowadzki. Rozpocznie wymarzone studia na słynnej Sorbonie. Lucie (Diane Rouxel) rozpacza niczym w greckiej tragedii, kreśląc najsmutniejsze scenariusze. W Paryżu Etienne (Andranic Manet) na pewno szybko o niej...

 – daję 7 łapek! Dramat, który otarł się o nagrodę w Toronto, jest dziełem czadyjskiego reżysera. Mahamat-Saleh Haroun już prawie cztery dekady żyje we Francji. To właśnie tam tworzy, ale nie zapomina o swoim afrykańskim pochodzeniu. W najnowszym filmie na tapetę bierze problemy uchodźców z sąsiedniego państwa –...

Wiedza o tajnikach ludzkiego umysłu przydaje się w sztuce. Zarówno w literaturze, jak i w kinie. Pierre Lemaître – dyplomowany psycholog – kreśli złożone portrety osobowości w swoich powieściach i scenariuszach. W 2013 roku jedno z jego książkowych dzieł doczekało się nagrody Goncourtów, a stworzona wraz z Albertem...

– daję 7 łapek! Sztuka kłamania przełamuje złą passę słabych francuskich komedii, które hurtowo pojawiły się na naszych ekranach. Laurent Tirard pokazuje, że na ekranie można śmiać się z klasą – choć nie raz rubasznie – i sprawnie łączyć kąśliwy żart z pięknem historycznego anturażu. W końcu bohaterowie przywdziewają...

 – daję 8 łapek! Pierre Lemaître napisał niezwykłą powieść, która w 2013 roku doczekała się nawet nagrody Goncourtów. Następnie pomógł ją zaadaptować na potrzeby ekranizacji i finalnie wraz z Albertem Dupontelem i doborową obsadą stworzyli niezwykle nastrojowy byt filmowy. Kadr z filmu „Do zobaczenia w...

 – daję 6 łapek! Motyw przewodni: seks. Ale nie jest wulgarnie i niesmacznie. Choć w filmie głośno o fizyczności, tak naprawdę gra toczy się o ciche i delikatne uczucia. Kadr z filmu”A może by tak trójkącik?”.

 – daję 6 łapek! Piękna, niezależna finansowo, ciesząca się popularnością, spełniona w aspekcie prywatnym i zawodowym oraz stabilna emocjonalnie. Opis ten zupełnie kontrastuje z tym, co można powiedzieć o Pauli (Laetitia Dosch). Kadr z filmu „Paryż i dziewczyna”.

 – daję 7 łapek! Ten polityczno-moralny „manifest” przede wszystkim stanowi dla mnie popis gry aktorskiej młodziutkiej debiutantki Charlotte Cétaire. Jej bohaterka jest niczym symbol, obrazujący wpływ rozgrywek politycznych na „niewinne” osoby trzecie. A także: powrót do Włoch. Kadr z filmu „Po latach”.

 – daję 6 łapek! Co myślisz, kiedy widzisz studentkę i znacznie starszego od niej mężczyznę, uprawiających seks w uniwersyteckiej toalecie? Kadr z filmu „Kochankowie jednego dnia”.

 – daję 6 łapek! To nie pierwszy raz, kiedy widzę w kinie tę samą historię. Choć motyw jest powtarzalny, film nie nudzi mnie i znowu uczy czegoś nowego. A nawet pod pewnymi względami podoba mi się bardziej niż np. bliźniaczy tematycznie „Barany. Islandzka opowieść”. Kadr z filmu „Bloody Milk”.

 – daję 7 łapek! Uwaga! Naznaczam tę recenzję magicznym znaczkiem „głupkowata komedia” i ostrzegam, że nie jest to kino dla smakoszy. Ot, zabawa na wolny wieczór. Film zwariowany, zupełnie odrealniony (choć nie sci-fi ani fantasy), z przerysowanymi postaciami i pełen absurdów. Ale trafił do mnie humor, którym posługują...