Dlaczego żyjemy? Dlaczego nie żyjemy? Czy człowiek może się zmienić? Czym jest wolna wola? Paul Schrader wkracza na grunt filozofii. Opowiada o uniwersyteckim profesorze, który nie potrafi zapomnieć o tym, co zrobił w przeszłości nastolatkowi pobierającemu u niego lekcje gry na pianinie. „The Basic of Philosophy” to jednak nieco przeciągnięty traktat o poczuciu winy i odkupieniu.

Rozliczenie bez ozdobników

Pozbawiony ozdobników, surowy obraz przypomina sprawozdanie z życia pewnego mężczyzny. John (Jack Huston) wiedzie względnie ustabilizowane życie: wykłada, pisze książkę o Spinozie i spotyka się z Rebeccą (Sofia Boutella), profesor psychologii i matką 14-letniego chłopca. Kiedy umiera jego ojciec, na pogrzebie pojawia się duch z przeszłości. Miguel staje się żywym wyrzutem sumienia – wspomnieniem, które John najchętniej wymazałby ze swojej pamięci. Mężczyzna ma jednak inne plany i postanawia namieszać w życiu Jorrisena.

Paul Schrader prowadzi filozoficzny wykład pełen emocjonalnych i moralnych dylematów. Stawia pytania i szuka odpowiedzi. W swoim spojrzeniu na bohaterów unikając jednoznaczności, sprawia, że całość staje się momentami po prostu nijaka i nudna. Pozbawione charyzmy postaci jedynie wypełniają kadry. Reżyser nie robi nic, byśmy mogli poczuć ich emocje. Schrader pozostaje zdystansowany i wyciszony, przez co wszystko wydaje się płaskie oraz pozbawione werwy.

Obecność nie jest obowiązkowa

„The Basic of Philosophy” to film letni, w którym bohaterowie wypowiadają papierowe kwestie. Brakuje tu serca, którego bicie byłoby w stanie przyciągnąć uwagę widza. Słuszna koncepcja przełożenia filozoficznych pytań na codzienne ludzkie zmagania zamienia się w przeciętny, uniwersytecki wykład. Na szczęście obecność nie jest obowiązkowa.

Related Posts

Minimalistyczna forma “Przez ścianę” Macieja Sobieszczańskiego sprawia, że ten film ogląda się z...

Kult młodości przejmuje kontrolę nad życiem wszystkich ludzi. Zmarszczki, osłabione ciało czy siwe...

Czasami w życiu jest tak, że utkniemy w jednym punkcie. Marzenia i aspiracje tlą się z tyłu głowy,...

Leave a Reply