– daję 6 łapek!

Lynda Rutledge napisała książkę, Julie Bertuccelli postanowiła zrobić z niej film. W tej powieści o przemijaniu reżyserka odnalazła „powiązania ze swoim życiem i rodziną, a także miłość do rzeczy”. Podczas wywiadu powiedziała nam także, że nie chciała robić wiernej adaptacji, ale bardziej spersonalizować książkową historię – „Jestem wdzięczna, że autorka powieści dała mi sporą wolność”.

Nie oczekujcie zatem stricte ekranizacji „Faith Bass Darling’s Last Garage Sale” i cieszcie się powiewem świeżości, który wkracza wraz z nowym spojrzeniem. Może i Wy odnajdziecie siebie i swoich bliskich w tej opowieści?

Kadr z filmu „Pamiątki Claire Darling”.

Claire (Catherine Deneuve) zwołuje do siebie kilku młodych chłopaków i prosi ich, aby wynieśli wszystko z jej domu. Płaci im za tę usługę pokaźną sumkę, po czym kilka minut później pyta… czy musi im zapłacić. Już wtedy widzimy, że z kobietą coś jest nie w porządku. Jej pamięć szwankuje, nie rozpoznaje znajomych ludzi i rozmawia z osobami już nieżyjącymi.

Darling brzmi jednak nadzwyczaj trzeźwo, kiedy oznajmia, że zdecydowała pozbyć się wszystkich swoich rzeczy. Do wieczora dom musi być pusty! Trawnik przed wielkim zabytkowym domem zamienia się w ruchliwy stragan, gdzie okoliczni mieszkańcy gorączkowo łapią okazje. Meble z XIX wieku, porcelana, stare zegary, obrazy – właścicielka odsprzedaje wszystko za przerażająco symboliczne kwoty.

Kiedy przyjaciółka córki Claire z dzieciństwa widzi ogrodowy kiermasz, próbuje odwieść Darling od pomysłu oddania za bezcen całego swojego majątku. Żadne słowa nie skutkują, więc Martine (Laure Calamy) zawiadamia Marie (Chiara Mastroianni). Ta przybywa do domu rodzinnego i próbuje zrozumieć szaleństwo mamy.

Matka i córka witają się jakby ostatnio widziały się ledwie kilka dni temu, jednak okazuje się, że dzieli je wiele lat braku kontaktu, niedomówień, wzajemnych oskarżeń i niewypowiedzianych żali…

Kadr z filmu „Pamiątki Claire Darling”.

Akcja rozgrywa się zaledwie w ciągu jednej doby, ale fabuła rozciąga się w retrospekcjach na dekady. Zmęczona i sfrustrowana Claire przechadza się po swoim starym domu i przywołuje wspomnienia z młodości. Marie – wróciwszy do miejsca, w którym spędziła dzieciństwo – wraca myślami do tych lat. Do ojca (Olivier Rabourdin), brata (Simon Thomas), przyjaciela (Samir Guesmi)…

Obserwujemy dwie płaszczyzny czasowe z perspektywy dwóch skłóconych ze sobą kobiet i próbujemy samodzielnie ułożyć chronologię wydarzeń. Jednak w tej historii ważne są nie tyle fakty, co emocje. Wrażenia – lęki i pragnienia.

Kadr z filmu „Pamiątki Claire Darling”.

„Pamiątki Claire Darling” to klimatyczna opowieść o przemijaniu. Stracony czas nigdy już nie wróci. Konsekwencje podjętych decyzji mogą gnębić człowieka do końca jego dni.

To także przestroga przed zbytnim przywiązywaniem się do rzeczy. Kult przedmiotów prowadzi do wyniszczających waśni. A kiedy utopimy w otaczających nas rzeczach zbyt wiele wspomnień i emocji – pozostanie pomiędzy nimi zacznie nas zabijać.


Zapraszamy do śledzenia nas na Facebooku i Instagramie!

About the Author

Radiowiec, prawnik, podróżnik. Niekoniecznie w takiej kolejności. Nade wszystko: kinomaniak.

Related Posts

Dom z papieru  okazał się sporym sukcesem. Prosta koncepcja napadu na mennicę, zamknięcie...

 – daję 7 łapek! „Trafikant” oparty jest na bestsellerowej powieści Roberta Seethalera. Jednego z...

-daję 8 łapek! Bez patetycznego zadęcia i podniosłej aury obcowania z geniuszem Ron Howard...

Leave a Reply