Z końcem roku nadchodzi czas na podsumowania i zestawienia. Patrząc na mijające miesiące, mamy za sobą prawdziwa sinusoidę. Po kilku miesiącach całkowitego wyłączenia kin, filmy powróciły na duże ekrany. Mogliśmy oglądać kilka naprawdę dobrych produkcji, polskie kino przyniosło ciekawe propozycje, a blockbustery wróciły do gry. Zobaczcie subiektywne zestawienie. Kolejność jest przypadkowa.

Obiecująca. Młoda. Kobieta

Emerald Fennell przedstawia nam wytrawną zemstę przyrządzoną na spokojnie i bez emocjonalnego szarżowania. Zaplanowany i długofalowy odwet na mężczyznach za wszystkie krzywdy wyrządzone nieświadomym i bezbronnym kobietom jest przemyślaną prowokacją, która niesie w sobie pokaźny emocjonalny ładunek. Cassie walczy nie tylko o siebie, ale przede wszystkim w imieniu tajemniczej Niny. Fennell buduje swoją opowieść z drobnych wskazówek, podrzuca tropy i wciągająco prowadzi przez psychikę swojej bohaterki. 

Sound of metal

Huk, trzask, krzyk, muzyka – żyjemy w świecie pełnym dźwięków i trudno wyobrazić nam sobie rzeczywistość zatopioną w ciszy. Stajemy się uzależnieni od bodźców, rozpoznajemy głosy, piosenki czy pierwsze zwiastuny wiosny. Tak wiele dzieje się wokół nas, że ledwie zauważamy bogactwo, a także nadmiar tych bodźców. Darius Marder w Sound of metal postanowił rozprawić się z dźwiękowym uzależnieniem i opowiedzieć historię o odkrywaniu alternatywnej rzeczywistości.

Ojciec

Ojciec jest filmem kompletnym, który nie goni za sensacją, ale skupia się na człowieku i jego emocjach. Zeller podchodzi do swoich bohaterów z dużą empatią i zrozumieniem. Przyglądamy się głębokiej relacji Anthony’ego z Anne. Patrzymy na jej starania i bezradność wobec postępującej choroby. Hopkins fenomenalnie oddaje chwilową bystrość umysłu, jak i kompletne zagubienie Anthony’ego. Finalne sceny prawdziwie poruszają. Takich wzruszeń i przeżyć oczekuję od kina. 

Palm Springs

Kolorowe i barwne Palm Springs potrafi niezobowiązująco bawić, a przy tym ma w sobie spore pokłady romantyzmu. To film dowcipny, wciągający i pełen światła. Przyjemnie jest się zatopić w świecie, w którym bohaterowie poszukują sensu życia i miłości. A wszystko to bez zadęcia i patosu. Z dużym dystansem do rzeczywistości.

Aida

Aida szokuje i trzyma za gardło, choć dosłownie nie pokazuje koszmaru wojny. Pomimo tego, że znamy historię zbrodni w Srebrenicy, wchodzimy w tę historię z wielką niepewnością i podążamy za Aidą, stopniowo odkrywając kolejne wydarzenia. Wielka siła filmu Žbanić tkwi również w nieoczywistym finale, który rozgrywa się po latach. Niesie w sobie nadzieję na pojednanie i budowanie nowego, zjednoczonego świata. Piękny, choć przepełniony smutkiem obraz dzieci pokazuje wiarę, że następne pokolenie nie popełni tych samych błędów.

Najmro. Kocha, kradnie, szanuje

Najmro. Kocha, kradnie, szanuje spełnia się jako kino rozrywkowe. I choć w ostatnim akcie ma ambicje, by podjąć się analizy transformacji systemowe, nie do końca spełnia się w tym aspekcie. Rakowicz pokazuje celne obserwacje, świetnie koresponduje z klasyką rodzimego kina (Psy), ale finał wydaje się przygotowany zbyt pospiesznie. Brak mu dramaturgicznej werwy i siły rażenia, która dosadnie domknęłaby historię. Niemniej jednak ten film gra w każdym elemencie i wywołuje niekwestionowaną radość. Jest moc!

Diuna

Diunie powinności zderzają się z pragnieniami, dobro ze złem, a pokój z rychłą wojną. Duszne atmosfera wypełnia powietrze w oczekiwaniu na nieuchronne wydarzenia. Reżyser Blade Runner 2049 rozstawia pionki na szachownicy, buduje klimat i wprowadza widzów w intrygę. Ten film jest zaledwie początkiem historii i z nadzieją wpatrzę w przyszłość, że powstanie kolejna odsłona. Villeneuve tworzy kino doznań i wizualną ucztę. Choć pozostaje lekki niedosyt, warto czekać na kolejną wyprawę.

Nie patrz w górę

DON’T LOOK UP (L to R) JONAH HILL as JASON ORLEAN, PAUL GUILFOYLE as GENERAL THEMES, MARK RYLANCE as PETER ISHERWELL, MERYL STREEP as PRESIDENT JANIE ORLEAN. Cr. NIKO TAVERNISE/NETFLIX © 2021

Nie patrz w górę to świetna satyra na współczesną rzeczywistość. Adam McKay jest uważnym obserwatorem i skutecznie punktuje ludzkie przywary. Tworzy poruszający, ale też zabawny obraz elit, uzależnienia od social mediów i zachłystywania się informacjami. Genialna obsada aktorska, cięte riposty i świetny finał (po napisach) dają filmową opowieść, która potrafi bawić, wzruszać, ale też prowokować do myślenia.

West Side Story

West Side Story to opowieść o amerykańskim śnie, klasowości i rasizmie, pędzącej gentryfikacji, ale przede wszystkim o miłości. Spielberg pokazuje, że doskonale czuje kino, jest wrażliwy na otaczającą rzeczywistość i ma doskonały wyczucie rytmu. Ten film świetnie koresponduje ze swoim pierwowzorem, prowadzi z nim dialog i daje sobie przestrzeń do rozwinięcia skrzydeł. To dobrze zrealizowane kino, które tętni od prawdziwych emocji. 

Lamb

Lamb jest filmem, który skrywa wiele tajemnic. W świecie Jóhannssona świat rzeczywisty miesza się z tym nadnaturalnym, prowadząc do rozważań na temat rodzicielstwa, radzenia sobie ze stratą czy spotkania człowieka z naturą. Reżyser niespiesznie buduje napięcie, doskonale tworzy klimat i daje przestrzeń aktorom do budowania skrajnych emocji. I choć finałowa sekwencja może rozczarowywać prostym i przewidywalnym przesłaniem, całość zapewnia niezapomniane doznania. Wizualna uczta, maestria wykonania i aktorski popis Rapace. Islandzkie wyżyny stają niezwykle pociągające i przerażające.

Related Posts

Nowe Horyzonty 2024 ruszają już 18 lipca we Wrocławiu. To już 24. edycja tego święta kina, podczas...

Filmowy społecznik nie odwraca wzroku od bolesnych spraw bieżących. Ken Loach od lat przygląda się...

Powiedzieć, że mam trudną relację z filmami Christian Petzolda, to jak nic nie powiedzieć....

Leave a Reply