Powiedzieć, że mam trudną relację z filmami Christian Petzolda, to jak nic nie powiedzieć. Niemiecki reżyser potrafi mnie zachwycać, ale też wyjątkowo oburzać. Nie zawsze rozumiem pochwalne teksty krytyków na temat jego produkcji, ale z pewnością można powiedzieć, że jest twórcą jakimś, który potrafi wzbudzać emocje. 5 kwietnia na ekrany polskich kin wejdzie Czerwone niebo. Ta produkcja zdecydowanie jest blisko mojemu sercu.

Jakie filmy Christiana Petzold polecam?

Czerwone niebo

Czerwone niebo otrzymało Grand Prix Jury, czyli nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie w 2023 roku. To opowieść o rozbuchanym ego, twórczej niemocy i dojrzewaniu do miłości. Wszystko oprawione świetną dawką humoru i niebywale eteryczną Paulą Beer (nie można oderwać od niej oczu).

Dwóch przyjaciół: Leon (Thomas Schubert) i Felix (Langston Uibel), podąża do nadbałtyckiej posiadłości matki tego drugiego, żeby dokończyć twórcze projekty. Jeden z nich jest człowiekiem czynu, w nieustannym dążeniu do czegoś, drugi posiada melancholijną duszę. Ich plany zaburza pojawienie się niezapowiedzianych gości. Domek zajmuje tajemnicza Nadja (Paula Beer), która – oprócz zdolności kulinarnych – ma głód seksualnych doświadczeń. Jej poczynania rozpalają zmysły i wyobraźnię Leona. Z kolei David (Enno Trebs) jest chodzącym koszmarem Leona: przystojny i umięśniony emanuje pewnością siebie.

Czwórka bohaterów mierzy się ze swoimi oczekiwaniami i planami, a to wszystko w otoczeniu szalejących pożarów lasu. Czy w tych okolicznościach Leon zrozumie, że rzeczywistość bywa dużo bardziej oryginalna od fikcji?

Barbara

Lato 1980 roku. Lekarka Barbara zostaje wysłana z Berlina do małego wiejskiego szpitala, gdzieś na północnych peryferiach wschodnich Niemiec. To kara za to, że próbowała wyjechać do RFN, gdzie czeka na nią jej kochanek Jorg. Mężczyzna planuje ucieczkę Barbary, ale zanim uda się ją zorganizować, musi ona odnaleźć się w zupełnie nowych warunkach. 

Pełniąc obowiązki dziecięcego chirurga jest skrupulatna i pełna troski o pacjentów, jednak swoich kolegów z pracy traktuje z dystansem. Barbara wie, że ten szpital to tylko chwilowy przystanek a jej przyszłość jest zupełnie gdzie indziej. Spokoju nie daje jej tylko Andre kierujący placówką. Od początku obdarza ją zaufaniem, dba, by czuła się jak najlepiej w nowym miejscu i często się do niej uśmiecha. Kiedy kryje ją w sprawie Sary, młodej dziewczyny, która uciekła z domu, Barbara zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem Andre nie jest współpracownikiem Stasi? A może po prostu się zakochał? Im bliżej dnia planowanej ucieczki na zachód tym większe obawy zaczyna mieć Barbara. Czuje, że traci kontrolę. Nad sobą, nad planami, nad miłością. / opis dystrybutora

Undine

Choć nie jestem wielką fanką tego filmu, uważam, że zasługuje na uwagę. Undine potrafi wzbudzać emocje. To kino, które dostaje skrajne oceny, dzięki czemu jest jakieś i zapada w pamięci. Znakomita Paula Beer.

Undine Wibeau jest historyczką i pracuje jako przewodniczka w jednym z berlińskich muzeów. Prowadzi z pozoru zupełnie normalne i ułożone życie. Związany jest z nią jednak stary nordycki mit o zamieszkujących jeziora i rzeki istotach, które surowo karzą zdradzających je kochanków. Kiedy narzeczony zostawia Undine dla innej kobiety, jego los wydaje się być przesądzony. Bohaterka jest przekonana, że nie ma wyboru aż do momentu, kiedy zakochuje się Christophie. Niestety, i na tej relacji pojawia się niebezpieczna rysa. / opis dystrybutora

Related Posts

Nowe Horyzonty 2024 ruszają już 18 lipca we Wrocławiu. To już 24. edycja tego święta kina, podczas...

Filmowy społecznik nie odwraca wzroku od bolesnych spraw bieżących. Ken Loach od lat przygląda się...

To był mocny rok pod kątem aktorskich występów na dużym ekranie. Kilka z nich zostało w mojej...

Leave a Reply