Rodzina jest najważniejsza. Tylko z nią można osiągnąć perfekcyjną harmonię, nawet jeśli nie wszystko będzie piękne i idealne. Trolle 3 chwalą podstawowe wartości. Mówią o przyjaźni, miłości i poleganiu na sobie. Walt Dohrn ucieka w banał, by oczarować, wzruszyć i po prostu bawić. Jest kolorowo, z odpowiednią dawką humoru i świetnymi piosenkami.

TROLLS BAND TOGETHER, directed by Walt Dohrn.

Trolle 3: rodzina jest najważniejsza

Mruk skrywał tajemnicę. Jeszcze jako dzieciak należał do rodzinnego boysbandu. Wraz z czwórką braci podbijali scenę i serca fanek jako BroZone. Niestety nie przetrwali próby czasu i charakterów. Gdy się rozpadli, każdy z nich powędrował własną drogą. Kontakt się urwał. Pewnego dnia Mruk dowiaduje się, że jeden z jego braci potrzebuje pomocy. Rodzina jednoczy się, by wspólnie stawić czoła przeciwnościom. Wiadomo, że nic nie będzie banalnie proste, dojdzie do kilku sprzeczek, ale koniec końców cel stanie się ważniejszy niż drobne niesnaski. 

Trolle 3 utrzymują wysoki poziom. Trzecie spotkanie z tymi samymi bohaterami mogło wpaść w koleiny banalnego odcinania kuponów od sukcesu swoich poprzedników. Dohrn sprawia, że w kolorowym szaleństwie jest metoda. Bohaterowie sprawnie napisani wciąż potrafią zaskakiwać i przyciagać uwagę, doskonale odnajdując się w schematach kina drogi. Ekipa trolli wyrusza na poszukiwania. Po drodze rozprawia się ze swoimi traumami, nieprzepracowanymi problemami, a przede wszystkim żalami wobec siebie nawzajem. 

Trolls Band Together, directed by Walt Dohrn.

Przeczytaj także: Co w duszy gra

Główni antagoniści zostali dobrze napisani. Rodzeństwo Velvet i Vaneer odnosi sukcesy, celebruje hit za hitem i podbija serca publiczności. Jako duet wokalny zdobywają szczyt popularności, narzucając sobie presję pozostania na nim jak najdłużej. Sława ma swoje plusy i minusy, przekonali się o tym BroZone, a nieczyste zagrania z pewnością zostaną ukarane. To ciekawy wątek, w którym podbija się listy przebojów, wykorzystując umiejętności innych. W czasach, kiedy poszukiwanie aprobaty u innych, przyciąganie uwagi i posiadanie niebywałych talentów jest w cenie i często staje się celem życia. Twórcy ostrzegają przed kłamstwem, podkreślając fakt, że prawda zawsze zwycięża.

Trolle 3 niosą w sobie proste przesłania. Mówią o tym, że rodzina jest najważniejsza, a współpraca przynosi owoce. Choć twórcy uderzają w banalne tony, robią to bardzo sprawnie i w zajmujący sposób. Ich kraina pełna jest barw i wydarzeń. Nie ma tu miejsca na nudę. Niewątpliwie, od pierwszej części, największym atutem tej filmowej przygody jest muzyka i nowe aranżacje znanych utworów. W tej odsłonie można usłyszeć, m.in. Fame Ireny Cary, kultowe We Are Family Sister Sledge czy Sweet Dreams Eurythmics. Oprócz tego *NSYNC, po 20 latach, na potrzeby tego filmu nagrał nową piosenkę.

Dohrn daje przestrzeń swoim bohaterom. Nie wszyscy są jednowymiarowi, lecz przechodzą przemiany i uczą się na własnych błędach. Mruk robi postępy i staje się coraz bardziej otwarty na świat i drugą istotę. Trolle 3 pokazują, że ta franczyza ma się całkiem nieźle i niesie w sobie przestrzeń na kolejne opowieści. Ten film jest dobrą rozrywką dla dzieci, ale też potrafi dać sporo radości dorosłym. 

daję 6 łapek!

Related Posts

Czekaliśmy na dobry polski serial obyczajowy o millenialsach. Doczekaliśmy się ciekawej...

Dobrzy nieznajomi Andrew Haigha zasługuje na miano najsmutniejszego i najbardziej czułego filmu...

Agrylle – tajny szpieg w reżyserii Matthew Vaughna wychodzi od ciekawej koncepcji: autorka...

Leave a Reply