Kino europejskie


– daję 6 łapek! Nie zamierzam oceniać prawdy historycznej. Nie chcę być pełna ironii czy złego nastawienia, patrząc na ten film z oczekiwaniem na drugą odsłonę losów polskich pilotów (Dywizjon 303. Prawdziwa historia). 303. Bitwa o Anglię jest dla mnie tylko i wyłącznie filmem, który zobaczyłam i chciałam przeżyć emocje. Patrzeć na młodych ludzi, którzy zasiadając za sterami myśliwców, stawiali na […]

„303. Bitwa o Anglię”, reż. David Blair (2018)


Człowiek, który zabił Don Kichota
– daję 4 łapki! Człowiek, który zabił Don Kichota to latający cyrk Terry’ego Gilliama. Sztuczki magiczne, przewrotne rozwiązania i pomieszanie fantazji z rzeczywistością odmeldowują się gotowe do działania. Szkoda, że z dawnej dezynwoltury Monthy Pythona pozostało tylko przaśne pomieszanie z poplątaniem nurzające się w momentami nieśmiesznych odmętach absurdu. Dzieło życia mistrza przynosi ponure rozczarowanie nadmiarem atrakcji wrzuconych w fabularny chaos.

„Człowiek, który zabił Don Kichota”, reż. Terry Gilliam (2018)


 – daję 7 łapek! Wieje pustką i chłodem. Włoskie miasteczko nicości i beznadziei. Z nadzieją czekasz, że gdzieś przez porzucony plac zabaw i rozpadającą się drogę wiatr przesunie samotny i porzucony krzak. W świecie Dogmana słońce wychodzi okazjonalnie, ludzie grają w karty i piją alkohol, upajając się dniem co dziennym. Nic na nich nie czeka. Jedynie potworny bandzior, któremu chcieliby stawić czoła, ale […]

„Dogman”, reż. Matteo Garrone (2018)



Sztuka kłamania
– daję 7 łapek! Sztuka kłamania przełamuje złą passę słabych francuskich komedii, które hurtowo pojawiły się na naszych ekranach. Laurent Tirard pokazuje, że na ekranie można śmiać się z klasą – choć nie raz rubasznie – i sprawnie łączyć kąśliwy żart z pięknem historycznego anturażu. W końcu bohaterowie przywdziewają kostium z epoki Napoleona, wygłaszają postępowe hasła (choćby mocno na czasie […]

„Sztuka kłamania”, reż. Laurent Tirard (2018)


 – daję 8 łapek! Pierre Lemaître napisał niezwykłą powieść, która w 2013 roku doczekała się nawet nagrody Goncourtów. Następnie pomógł ją zaadaptować na potrzeby ekranizacji i finalnie wraz z Albertem Dupontelem i doborową obsadą stworzyli niezwykle nastrojowy byt filmowy.

„Do zobaczenia w zaświatach”, reż. Albert Dupontel (2017)


Obietnica poranka
– daję 6 łapek! Siła matczynej miłości pozwala dzieciom przenosić góry. Wiara w możliwości potomstwa potrafi napędzać je do działania i przekraczać własne granice. Tak właśnie było w przypadku Romaina Kacewa (Pierre Niney), który był przeciętnym chłopcem, ale dzięki swojej matce – Ninie (Charlotte Gainsbourg) sięgał dalej niż pozwalały mu siły. Obietnica poranka opowiada o przyrzeczeniu dokonania rzeczy niewiarygodnych, o dumie […]

„Obietnica poranka”, reż. Eric Barbier (2018)



McQueen
– daję 8 łapek! Morderczy geniusz. Dwuznaczne piękno i nieokiełznana artystyczna wizja. Alexander McQueen był chłopakiem znikąd, który szturmem pojawił się w świecie mody i zmienił jego oblicze. Artysta, dla którego ubrania, ale przede wszystkim pokazy, wiązały się dużymi emocjami, nie chciał być nijaki. Uwielbiał poruszać, szokować i prowokować do myślenia. Kim był ten bezkompromisowy twórca? Ian Bonhote w McQueenie […]

„McQueen”, reż. Ian Bonhôte (2018)


Na głęboką wodę
– daję 6 łapek! Ocean wydaje się pięknym niebezpieczeństwem. Nieodgadniona głębia, która skrywa wiele tajemnic pociąga ryzykantów. W końcu trudno odgadnąć, co przyniesie natura, a możliwość przekraczania niewidzialnych granic wydaje się niezwykle kusząca. Donald Crowhurst (Colin Firth) postanowił postawić na szali wszystko, co posiadał, by udowodnić sobie i swojej rodzinie, że niemożliwe może stać się realne, kiedy bardzo czegoś się […]

„Na głęboką wodę”, reż. James Marsh (2018)


– daję 7 łapek! Kiedy głównym bohaterem bożonarodzeniowych jasełek jest roznegliżowany mężczyzna, wrzeszczący w niebogłosy podczas inscenizacji porodu – możemy się spodziewać, że film rozpoczynający się tą sceną będzie co najmniej dziwny.

„Neapol spowity tajemnicą”, reż. Ferzan Özpetek



 – daję 8 łapek! Antonio Padovan znany mi był z reżyserii absurdalnej krótkometrażówki „Jack Attack”, w której halloweenowe dynie są przyczyną krwawej jatki. Tymczasem jego pełnometrażowy debiut to bardzo smaczny thriller. Od lat pracujący w USA Włoch wrócił w rodzinne trony, by zrealizować film piękny, trzymający w napięciu, mądry i zabawny.

„Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto”, reż. Antonio Padovan (2017)


W cieniu drzewa
– daję 7 łapek! W cieniu drzewa to skandynawskie kino powściągliwych emocji, które, skrywane przez lata pod powierzchnią społecznej poprawności, potrafią eksplodować z siłą Dzikich historii. Hafsteinn Gunnar Sigurðsson portretuje dwie rodziny sąsiadujące ze sobą, które wchodzą na wojenną ścieżkę przez rosnące na działce jednych z nich drzewo. Cień jest zapewne tylko pretekstem do eskalowania tłumionych uczuć, a sam reżyser […]

„W cieniu drzewa”, reż. Hafsteinn Gunnar Sigurðsson (2017)


 – daję 5 łapek! W gąszczu melancholijnych dramatów pełnych górnolotnych morałów bywam spragniona pełnokrwistego thrillera, którego akcję śledzę z zapartym tchem. „Przemiana” zapowiadała się naprawdę dobrze i zdawała się być tym, na co czekałam. Jestem pewna, że wielu z Was będzie rozkoszować się tym filmem do końca.

„Przemiana”, reż. Miranda Harcourt, Stuart McKenzie (2017)



Kochając Pabla, nienawidzą Escobara
– daję 5 łapek! Zakazany owoc intryguje, przyciąga uwagę i wydaje się o wiele bardziej interesujący niż przyziemne sprawy. Pablo Escobar (Javier Barden) to istny diabeł, wcielone zło, który pod powłoką dobroci skrywa mordercze skłonności. Fernando Leon de Aranoa opowiada o najbardziej poszukiwanym handlarzu narkotyków w Kolumbii, który masowo przerzucał kokainę na teren Stanów Zjednoczonych. Escobar stał się nieuchwytnym celem, […]

„Kochając Pabla, nienawidzą Escobara”, reż. Fernando Leon de Aranoa (2017)



 – daję 6 łapek! Piękna, niezależna finansowo, ciesząca się popularnością, spełniona w aspekcie prywatnym i zawodowym oraz stabilna emocjonalnie. Opis ten zupełnie kontrastuje z tym, co można powiedzieć o Pauli (Laetitia Dosch).

„Paryż i dziewczyna”, reż. Léonor Sérraille (2017)



 – daję 7 łapek! Luciano Ligabue jest bardzo popularnym we Włoszech i szanowanym przez kolejne pokolenia muzykiem. Na scenie od lat 80. – jako wokalista, instrumentalista i intelektualista. Angażował się m.in. politycznie. Tym razem postanowił swoje refleksje na temat rzeczywistości wyrazić nie poprzez piosenkę lecz pełnometrażowy film.

„Made in Italy”, reż. Luciano Ligabue (2018)


 – daję 7 łapek! Ten polityczno-moralny „manifest” przede wszystkim stanowi dla mnie popis gry aktorskiej młodziutkiej debiutantki Charlotte Cétaire. Jej bohaterka jest niczym symbol, obrazujący wpływ rozgrywek politycznych na „niewinne” osoby trzecie. A także: powrót do Włoch.

„Po latach”, reż. Annarita Zambrano (2017)


 – daję 6 łapek! Ta historia wydarzyła się naprawdę. No, przynajmniej część tej historii. Klacz imieniem Kincsem była bohaterką Węgier w latach 70. XIX wieku, a jej naturalnych rozmiarów statuę do dziś można podziwiać w Kincsem Park w Budapeszcie.

„Miłość i hazard”, reż. Gábor Herendi (2017)



Prawdziwa historia
– daję 6 łapek! Proces twórczy to niezwykle trudna sprawa. Pełna artystycznych wątpliwości, myślowych zawirowań i wewnętrznych konfliktów. Roman Polański przekonuje o tym w Prawdziwej historii i nieco bardziej w stylu Francoisa Ozona przygląda się swoim bohaterkom. Zatapia się w ich wnętrz, eksploruje ich psychikę i przedstawia dynamiczną relację chorej zależności. A przy tym wodzi widza za nos, podrzuca tropy i […]

„Prawdziwa historia”, reż. Roman Polański (2017)



Dziewczyna we mgle
– daję 5 łapek! Dziewczyna we mgle to wiele filmowych opowieści upchniętych w jednej fabule. Historia, która wielokrotnie mogłaby się zakończyć i pozostawić widza w pełni usatysfakcjonowanego. Powolne opowiadanie o zbrodni i manipulowaniu mediami wymyka się od szablonowego kina kryminalnego, ale Donato Carrisi nie wierzy w inteligencję widza – dopowiada, opisuje i dosadnie przedstawia rozwiązania, by finalnie zagwarantować niespodziewany, ale nieco […]

„Dziewczyna we mgle”, reż. Donato Carrisi (2017)



Znikasz
– daję 5 łapek! Urocza duńska rodzinka przemierza kręte górskie drogi samochodem. Uśmiechnięci i pełni życia chwytają promienie słoneczne. Wszystko się zmienia, kiedy spokojna przejażdżka zamienia się w wymyślony wyścig, a Frederik (Nikolaj Lie Kaas) upaja się adrenaliną pulsującą w jego żyłach. Peter Schønau Fog rozpoczyna swój film w iście hitchcockowskim stylu, buduje atmosferę napięcia i niepewności, aby finalnie przenieść […]

„Znikasz”, reż. Peter Schønau Fog (2017)


Wyspa psów
– daję 7 łapek! Piękne, mądre i subtelne kino o akceptacji, miłości i podstawowej potrzebie życia w zgodnej społeczności. W swoich filmach Wes Anderson wielokrotnie przerabiał traumę po utracie ukochanego psa, aż nadeszła pora na produkcję całkowicie poświęconą czworonożnym przyjaciołom. Wyspa psów to obraz dopieszczony wizualnie, ale przede wszystkim bogaty w znaczenia, dający szerokie pole do analizy i dyskusji.

„Wyspa psów”, reż. Wes Anderson (2018)


Nie jestem czarownicą
– daję 7 łapek! Afrykańska kultura, dawne wierzenia, gusła i szamani. To świat, który fascynuje i przeraża tajemniczością i niewyjaśnionymi zdarzeniami. Rungano Nyoni wkroczył do świata czarownic, mieszając komizm sytuacyjny z powagą. Nie jestem czarownicą próbuje się rozprawić z bolesnymi tradycjami i przesądami, które przyjmują jednostkowy wymiar i uderzają w bezbronne kobiety.

„Nie jestem czarownicą”, reż. Rungano Nyoni (2017)



 – daję 6 łapek! To nie pierwszy raz, kiedy widzę w kinie tę samą historię. Choć motyw jest powtarzalny, film nie nudzi mnie i znowu uczy czegoś nowego. A nawet pod pewnymi względami podoba mi się bardziej niż np. bliźniaczy tematycznie „Barany. Islandzka opowieść”.

„Bloody Milk”, reż. Hubert Charuel (2017)


 – daję 7 łapek! Uwaga! Naznaczam tę recenzję magicznym znaczkiem „głupkowata komedia” i ostrzegam, że nie jest to kino dla smakoszy. Ot, zabawa na wolny wieczór. Film zwariowany, zupełnie odrealniony (choć nie sci-fi ani fantasy), z przerysowanymi postaciami i pełen absurdów. Ale trafił do mnie humor, którym posługują się twórcy. „Pół na pół” to dla mnie mała przypowieść – tylko […]

„Pół na pół”, reż. Alexandra Leclère (2017)


 – daję 7 łapek! Tunezja kojarzy nam się z luksusowymi i bezpiecznymi kurortami, które odwiedzamy w wakacje lub ze stereotypowym arabskim państwem bez poszanowania praw kobiet, jeżeli nigdy nie doświadczyliśmy tego pięknego kraju na własnej skórze. Oba obrazy są mylne, bo oba niepełne. Jednego w filmie zaskoczy, że młodej kobiecie wolno malować się, stroić i imprezować – a inny złapie […]

„Piękna i bestie”, reż. Khaled Walid Barsaoui, Kaouther Ben Hania ...



 – daję 4 łapki! Kino buntu, obyczajówka z mrugnięciem oka czy przerysowany bełkot? Niskobudżetowy film od początku razi sposobem realizacji, przypominającym obrazy sprzed dekad. Ale przecież niejednokrotnie zachwyciły mnie niszowe produkcje szczęśliwie dalekie od Hollywood zarówno w formie jak i treści. Tym razem także spodziewałam się ambitnego dramatu, który pozostawi mnie z szeregiem refleksji. Rozczarowano mnie.

„Ava”, reż. Léa Mysius (2017)


Do zakochania jeden krok
– daję 6 łapek! Komedia romantyczna wciąż może wzruszać, bawić i rozkosznie chwytać za serce. A to za sprawą nietuzinkowych bohaterów, którzy, choć pierwszą młodość dawno mają za sobą, potrafią wyłuskiwać z życia piękne chwile. Do zakochania jeden krok opowiada o wzlotach i upadkach, problemach u schyłku życia, ale nie popada w ponure barwy smutnej egzystencji. Richard Loncraine tworzy prawdziwy […]

„Do zakochania jeden krok”, reż. Richard Loncraine (2017)


– daje 5 łapek! Wielkie zimno to francuska komedia, której o wiele bliżej do skandynawskiego, nieco ułomnego i trudnego, humoru. Film Gerarda Pautonniera doskonale wpisuje się w klimat surowego i chłodnego patrzenia na rzeczywistość, nie tylko przez zimową aurę, ale przede wszystkim dzięki zdystansowanemu spojrzeniu na małomiasteczkowy świat bohaterów. Jest klimatycznie i momentami zabawnie w tej komedii omyłek, ale sam […]

„Wielkie zimno”, reż. Gerard Pautonnier (2017)